Tysiąc razy pozdrawiamy Ciebie...

Zgłoszenie do artykułu: Tysiąc razy pozdrawiamy Ciebie...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tysiąc razy pozdrawiamy Ciebie,

O Maryo, Matko Jezusa,

Tyś ozdobą na wysokiem niebie,

Ciebie czci i wielbi ma dusza:

Ty po Bogu zawsze jesteś pierwszą,

Tobie cześć i chwałę najprzedniejszą

Anieli święci oddawają,

Królową Cię swą nazywają.

Przybądź nam na pomoc, Matko nasza.

Wszyscy ufnem sercem żądamy,

Tyś jedyna opiekunka nasza.

Już innej po Bogu nie mamy:

Więc chwałę Tobie wyśpiewujemy,

Uwielbiać Imię Twoje pragniemy;

Jak przystoi po Bogu Tobie,

Chcemy Cię chwalić w każdej dolne.

Bóstwo od wieków Ciebie obrało

Za Matkę Swojemu Synowi,

Aby przezeń się zbawienie stało

Nędznemu na ziemi ludowi;

Tak Syn Boży, Syn Twój ukochany,

Podjął krzyż, mękę i ciężkie rany.

Cierpiąc na tej ziemi boleści,

Uczynił to dla nas z miłości.

Tyś na Syonie jest utwierdzona.

Przebywasz w mieście poświęconemu

Wprzód, nim byłaś na świat zrodzona,

Jaśniałaś światłem niezgaszonem.

Teraz kosztujesz wiecznej radości,

Jako Królowa niebieskich włości,

Boga tak wola rozrządziła,

Aby z Nim żyła Córka miła.

O Najśliczniejsza Pani Libanu,

Nad chór Aniołów wywyższona,

Śliczny Cyprys górnego Syonu,

Albo w Kades Palmo podwyższona.

O Ty Różo Jerycha wspaniała,

Twą piękność zna niebo, ziemia cała:

O Gwiazdo ranna jaśniejąca,

Oliwo, woń piękną mająca.

O Lilio w cierniu najpiękniejsza,

Miły zapach światu wydajesz,

Tyś nad kwiaty wszelkie ozdobniejsza

Plemieniu ludu pomoc dajesz;

Ciebie nad słońce, miesiąc i gwiazdy.

Matko, wynosi, wielbi człek każdy!

Istniejącą Bramę niebieską

Czci, wyznawa Panią Anielską.

Zdrowaś, Pani, Królowo Najświętsza,

Tyś jest Matką nienaruszoną;

Świątynio Trójcy najdostojniejsza,

Już od wieczności wyzwolona;

Mądra Panno, Córko Boga zacna,

Tęczo w obłokach wielce przezacna,

Wzniesiony Tronie Salomona,

Przecudne Runo Gedeona.

Któżby więc mógł wszystką sławę Twoją

Na tym świecie zdolnie opisać,

Którą Bóg, Syn Twój, przez łaskę Swoją

Raczył Tobie w niebie darować.

Gdyby wszystkie światowo języki

Wznosiły chwałę Twoją w okrzyki,

Chwaleby Twej nie wystarczyło.

Przed Twym obrazem, o Matko Pana,

Przyjmij prośby, któreć składamy,

Niegodni, grzeszni, zgiąwszy kolana.

Wyjednaj nam, czego żądamy;

Trwogi, nieszczęścia, smutku, strapienia

Uchowaj, a broń nas od zginienia,

Ważna bowiem Twoja przyczyna

Wszystko nam wyjedna u Syna.

Uproś nam miłość, nadzieję, wiarę,

W cnotliwym żywocie wytrwanie,

Oddal od nas głód, mór, wojny, karę,

Daj dobre życia dokonanie;

Jak przyjdzie stanąć nam przed Sędziego

I oddać Mu rachunek z całego

Żywota, na ten czas, o Pani,

Zastaw nas Twojemi piersiami.

Racz uprosić wszystkim Bożą łaskę,

By nie widzieć rozgniewanego,

Oraz, by grzesznik nie wpadł w niełaskę

Sędziego, słusznie karzącego;

Abyśmy tu w doczesnym żywocie

Z Bogiem żyjąc, kochali się w cnocie,

Z naszych się grzechów spowiadali

I za nie z skruchą żałowali.

Wszyscy Święci oraz Święte Boże,

Raczcie się przyczyniać za nami,

Niech wstawienie Wasze nam pomoże;

Łączcie Swoje z naszymi głosami,

Byśmy się tam z Wami oglądali,

I niebieskich rozkoszy zażywali,

Bogu cześć i Maryi dali,

I w niebie wiecznie królowali.[1]

Bibliografia