Zgłoszenie do artykułu: U Fukiera

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Trzeba sięgnąć do szkatuły

i wybadać Janie Kanty,

fukierowski sek, riwuły,

małmazyje, alikanty.

Rzędy beczek i antałów

stoją w loszku długie lat,

do zamorskich tych specjałów

wnet ci serce zakołata!

Zacna Pani Maciejowa

co jest w gębie jak megiera

złotówczynę w garści chowa

na lampeczkę u Fukiera.

A pan Jacek, zuch nad zuchy,

co w Hiszpanii pijał wino,

nie pogardzi w czas posuchy

węgierskiego butelczyną!

Tak jak niegdyś przed wiekami,

co go dały w upominku,

jest dziś Fukier między nami,

na warszawskim Starym Rynku

Zawsze pełną wina czarę

ma na smętków radowanie,

póki stoi Miasto Stare,

Fukier w mieście pozostanie!

Póki stoi Miasto Stare,

Fukier w mieście pozostanie![1]