W Krakowie za rynkiem

Zgłoszenie do artykułu: W Krakowie za rynkiem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W Krakowie za rynkiem stoi

dziadek z kminkiem.

Babka przy nim z koprem.

Kupcie, bo to dobre!

A po co nam kminek,

a czy nam go trzeba?

Upieczemy sobie

z takim kminkiem chleba.

Chleba razowego,

chleba rumianego.

Jak go dzieci zjedzą.

Urosną od tego.

A co z tego kopru?

A kto nam poradzi?

Zakwasimy z koprem

ogóreczki w kadzi.

Będą w sieni stały,

będą nam pachniały.

Pójdzie sobie zimą Marek

weźmie sobie parę.

Pójdzie Magda, Pietrek

wezmą sobie ze trzy.

Mama pod kominkiem

da im chleba z kminkiem.

A jak się najedzą

dopiero powiedzą:

Nie ma to jak z beczki

z koprem ogóreczki![1]