W dzień Matki Boskiej Gromnicznej

Zgłoszenie do artykułu: W dzień Matki Boskiej Gromnicznej

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W dzień Matki Boskiej Gromnicznej straszne się tam rzeczy działy,

Do wsi Borów nad Wisłą wpadły niemieckie oddziały.

Zaczęli palić, mordować, nikogo tam nie szczędzili,

Podczas Mszy Świętej w kościele księdza wraz z ludźmi zabili.

Potem przyszli do wioski, wszystkie dziewczęta spędzili,

Zaczęli rzucać granaty, a resztę kulami dobili.

W wiosce Borów pod lasem stała tam malutka chatka,

Przy stole i przed obrazem z dziećmi modliła się matka.

Poszedł tam Niemiec z benzyną i chciał tę chatkę podpalić,

Zdjęty głęboką litością, musiał się od niej oddalić.

W wiosce Borów pod lasem stoją tam same kominy,

Nie znajdziesz tu żadnego starca ani też dziewczyny.[1]