W leśniczówce

Zgłoszenie do artykułu: W leśniczówce

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tu gdzie się gwiazdy zbiegły w taką kapelę dużą

domek z czerwonej cegły rumieni się na wzgórzu.

Za oknem las i pole, las – rozmowa sosnowa

dzień minął, i na stole stoi lampa naftowa.

I płynie koncert wielki przez dęby i przez świerki

Cienie na każdej ścianie – nocne muzykowanie.

Tańczy noc – rozśpiewała się

po pagórkach, po kotlinach

tańczy noc – roztańczyła się

w wieńcu z dzikiego wina.

Dmie wiatr w srebrne pasma chmur,

a każda chmura inna

tańczy noc – roztańczyła się...

w wieńcu z dzikiego wina.

Wiatr chodzi nad jeziorem – trąca dęby i graby

już wieczór, a wieczorem znów zaświecamy lampy.

I płynie koncert wielki przez dęby i przez świerki

lamp lśnienie, migotanie – nocne muzykowanie.

Tańczy noc...

Gwiazdy jak śnieg się sypią, do leśniczówki wchodzą

każdą okienną szybą, każdą wrześniowa nocą.

I płynie koncert wielki przez dęby i przez świerki

księżyc na każdej ścianie – nocne muzykowanie.

Tańczy noc...[1]