Wielki piątek

Zgłoszenie do artykułu: Wielki piątek

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Życie nam przysparza troski

I nie szczędzi perturbacji –

W Wielki Piątek, Rosołowski

Wrócił rankiem z delegacji,

Zmienił gatki i ubranko,

Przetarł szmatką środek glacy,

A tu żona już śniadanko

Niesie mu na srebrnej tacy.

Są jajeczka, jest baleron,

Są z masełkiem pyszne chałki...

Rosołowski jak perszeron

Zarżał, widząc te specjałki!

Już się rzucił na kiełbasę,

Już jej kawał niósł ku ustom,

A wtem jak ktoś chrząknie basem,

Choć w pokoju było pusto!

Biedak dostał skurczu w nogach

I pomyślał cały drżący:

– Ani chybi to przestroga,

chociaż jestem niewierzący....

Tu się zerwał przerażony,

Popił wody, jęknął głucho

I nerwowo rzekł do żony:

– Coś mnie dzisiaj boli brzucho!

I odstawił te specjały

(tak mu całkiem zmiękła rura)

I – kompletnie zramolały –

Pokuśtykał w stronę biura....

Wówczas żona, w stronę szafy

Rzekła z wniebowziętą miną:

– No, obyło się bez gafy!

Wyłaź, Feluś! Stary spłynął![1]

Bibliografia

1. 

Waligórski, Marek
Prywatne archiwum Marka Waligórskiego – syna Andrzeja Waligórskiego.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Aleksandrem Grotowskim przeprowadzony 7 września 2018.