Wołanie Eurydyki

Zgłoszenie do artykułu: Wołanie Eurydyki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Orfeuszu gdzie jesteś?

Pomyliłeś znów piętra

Ja Cię czekam, na ziemi

Piętro niżej od piekła

Tutaj wszystko jest czyjeś

Tylko łzy są niczyje

Orfeuszu na ziemi się żyje

Orfeuszu na ziemi się żyje

Orfeuszu mężczyźni

Przybierali twą postać

Tyle rąk, tyle ust, tyle rozstań

Orfeuszu przebaczysz

Przecież sam tak śpiewałeś

Tylko drzewa potrafią być same

Na tej ziemi piętro niżej od piekła

Orfeuszu, kłamali

Skradzionymi słowami

Które tobie ukradli – kochany

Trzeba było je chronić

Teraz znają je wszyscy

Powtarzają je, kiedy chcą niszczyć

Orfeuszu gdzie jesteś?

Pomyliłeś znów piętra

Ja Cię czekam na ziemi

Piętro niżej od piekła

Orfeuszu gdzie błądzisz?

Piętro niżej zjedź windą!

Orfeuszu, nie zdążysz

A za chwilę znów przyjdą

A za chwilę znów przyjdą!

Orfeuszu, za późno!

Patrzysz: czemu tak pusto?

Orfeuszu: Zabiło mnie lustro![2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 22.10.2015].