Zgłoszenie do artykułu: Wybór

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Hej, okrzyki brzmią wesołe,

Wszyscy dyskutują dzielnie,

Bowiem Kazio skończył szkołę

I ma wstąpić na uczelnię!

A któż lepiej mu doradzi

Wybór studiów i zawodu

Od doświadczonego dziadzi,

Który jest nestorem rodu?

Dziadzio rzekł: – Chodź ze mną smyku,

Zamkniemy się obaj skoblem

By w przytulnym saloniku

Rozgryźć ten, tak ważny problem!

Jakoż zaraz razem z dziadkiem

Udał się tam młodzian krewki,

A ze sobą wziął ukradkiem

Litr – a może dwa – nalewki!

Mija kwadrans i godzina,

Noc zapada, wicher duje,

Niecierpliwi się rodzina

I pod drzwiami podsłuchuje...

O czym by tam gadać mogli?

Krążą liczne komentarze...

Może do stomatologii

Go nakłania mądry starzec?

Może do polonistyki?

Może go na chemię pośle?

Wtem z salonu słychać krzyki:

– Nie sprzeciwiaj mi się, ośle!

Potem coś we środku hukło,

Rozległ się odgłosów szereg

Jakby coś się tam potłukło

I znów słychać rozmów szmerek...

Wreszcie, w parę godzin potem,

Czyli za pięć szósta rano,

drzwi otwarły się z łoskotem

Ukazując obu panów...

Kazio trochę mniej pijany

Podtrzymywał czule dziadka

Dziadek zaś na widok Mamy

Bąknął

– C...Co to z...za dzier...latka...?

Stryj Franciszek zagryzł wąsa

I rzekł tonem gburowatym!

Piliście to pies was trącał,

Ale z jakim rezultatem?

Tutaj zamarł świat w napięciu

Bardzo cicho się zrobiło,

Starzec wsparł się na chłopięciu

Czknął, aż wszystkim się odbiło.

Poczem rzucił w martwą ciszę

Słowa:

Nasz kochany Kazio

P...przyrzekł mi, że się zap...pisze...

Do korpusu carskich paziów!

Niechaj idzie w moje ślady!

I wywrócił się na taras,

A wnuk Kazio dziwnie blady,

Poszedł w jego ślady zaraz.

Znów zapadła głucha cisza

I zrobiło się koszmarnie,

Tylko wuj idiota spytał:

Zaocznie czy stacjonarnie?[1]

Bibliografia

1. 

Waligórski, Marek
Prywatne archiwum Marka Waligórskiego – syna Andrzeja Waligórskiego.

2. 

http://waligorski.art.pl
Strona internetowa poświęcona twórczości Andrzeja Waligórskiego [odczyt: 10.09.2018].

3. 

Kozłowska, Agnieszka