Wysypisko Śmiechu

Zgłoszenie do artykułu: Wysypisko Śmiechu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

To tu gdzie peron trzeci

wybiegał mi naprzeciw,

gdym wracał ze świata,

gdzie porósł wagon stary

relacji Klewki–Paryż

w bluszcz dziki liryki.

Tu jest

bo tak serce czuje,

coś co mi dyktuje rym

do moich wiosen, lat, jesieni i zim.

To tu na Górce Jasia

tyranozaury pasał

w zapale mój talent

mój talent do przesady

A Księżyc grał ballady

Za wino dziewczynom.

Tu jest

bo tak serce czuje,

coś co mi dyktuje rym

do moich wiosen, lat, jesieni i zim.

Wiatr co miał dać odpowiedź,

bawi się sitowiem,

dawno już rozdał

kolekcję starych płyt.

Po Wysypisku Śmiechu

błądzi jakiś człowiek

szukając pointy,

na którą byłby zbyt.

To tu w Dworcowym Kinie

w celuloidowym Rzymie

Fellini i inni

marzenia rozdawali,

a parę ulic dalej

– na schodkach – Bardotka.

Tu jest

bo tak serce czuje,

coś co mi dyktuje rym

do moich wiosen, lat, jesieni i zim.

A wszystko to spowite

senną mgłą przed świtem,

Bizancjum wspomnień z kredytowych kart,

które machiny czasu – wieże oblężnicze

obrócą wkrótce w niewyszukany żart.

Tu jest

bo tak serce czuje,

coś co mi dyktuje rym

do moich wiosen, lat, jesieni i zim.[1]

Bibliografia

1. 

Czyści jak Łza
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka