Z perspektywy galaktyki

Zgłoszenie do artykułu: Z perspektywy galaktyki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wyrzucili cię dziś z pracy?

To doprawdy nic nie znaczy

wobec piękna i ogromu gromad gwiazd.

Każda z nich liczy miliony,

światło biegnie od ich strony

do nas lekko licząc ponad miliard lat.

Takich gromad we wszechświecie

są biliony, no więc przecież

czym problemy twoje wobec tego są?

Z perspektywy galaktyki

szczerze mówiąc jesteś nikim...

Już najwyższa pora

byś zrozumiał to!

Porzuciła cię dziewczyna?

Przykre to, lecz przypominam

o kosmosie tak ogromnym, aż brak tchu.

Tam gdzieś gwiazdy wybuchają,

czarne dziury je wsysają,

supernowa czasem błyśnie tam i tu.

W życiu jest, wiadomo, różnie,

lecz wyobraź sobie próżnię

– czym problemy twoje wobec próżni są?

Z perspektywy galaktyki

szczerze mówiąc jesteś nikim...

Już najwyższa pora

byś zrozumiał to!

Znowu czujesz się nie bardzo?

Chcesz się martwić? Proszę bardzo!

Szczerze mówiąc jest to trochę śmieszne, bo

wszechświat składa się z atomów,

te z protonów, neutronów,

elektrony po orbitach swoich mkną.

Czasem przemknie neutrino,

więc tym bardziej przypominam:

czym problemy twoje wobec tego są?

Z perspektywy galaktyki

szczerze mówiąc jesteś nikim...

Już najwyższa pora

byś zrozumiał to![1]

Bibliografia