Zgłoszenie do artykułu: Żal

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W moim serduszku oprócz krwi

Kilku przedsionków iluś tam komór

Jest jeszcze żal i ani go weź

Ten żal jest nieutulony

A żal w serduszku to koniec

To jakby piasku nasypać w maszynę

To jakby kij włożyć między szprychy

To tak jak kapelusz w kominie

Dymi i dymi dymi i dymi

Dymi i dymi się strasznie ten dym

I nie wiem wcale co zrobić z tym żalem

Więc niech pan pomoże doktorze ja proszę

Bo nie wiem co zrobić mam z nim

I skąd on się wziął

Też tego nie wiem

Może to jakieś nagłe wspomnienie

Słowo piosenka żart deja vu

Może to jakiś sen mi się przyśnił

Ostatnio tyle się śni

A może to miłość co kiedyś wybuchła

Wulkan co w niebo wyrzucił żar

Może to miłość tak niespełniona

jak nie utuli się po niej żal

I żarzyć się będzie żarzyć i żarzyć

I żarzyć się będzie czarno ten żal

Więc niech pan pomoże doktorze ja proszę

Zanim się we mnie

Wypali doszczętnie

To ognionietrwałe serce

Lecz pan tylko katar leczy syropem

Pan tylko umie wypisać receptę

A nie wie pan wcale co zrobić z tym szeptem

Z tym głosem który wciąż szepcze

O tym co było kiedyś

I nigdy już więcej nie wróci

Nie wróci już więcej, nie wróci

Żeby ucichł ten szept

Żeby ucichł[1]

Bibliografia