Ze wszystkich krętych dróg

Zgłoszenie do artykułu: Ze wszystkich krętych dróg

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Dziś już rozumiem, już wiem,

jak wiele ważnych słów straciło sens,

choć mówisz: Kocham cię tak,

i jeszcze raz

powtarzasz szeptem mi,

że ja i ty

tak trudno wierzyć mi w to.

Popatrz na chmury,

może zaraz spadnie deszcz.

Uschnięte liście i wiatr

w głównej z jesiennych ról.

Zbyt późny świt.

Wilgoci zapach od pól

i ognisk dym

wpleciony w mglisty szal,

a u nas chłód,

choć ogień skacze po drwach.

Wstajesz od stołu,

pewnie znów musisz wyjść.

Ref.

Ze wszystkich krętych dróg,

wybrałam właśnie tę

Prowadzi tu... i gdzieś,

nie wiem gdzie

A ty wahasz się

i chcesz i nie chcesz i łzy, a ja

ze wszystkich krętych dróg,

wybrałam właśnie tę

Prowadzi tu... i gdzieś,

nie wiem gdzie

a ty wahasz się

i chcesz i nie chcesz i łzy, a ja[1]

Wariant 2

Strzałka

Dziś już rozumiem, już wiem,

jak wiele ważnych słów straciło sens,

choć mówisz: Kocham cię tak,

i jeszcze raz

powtarzasz szeptem mi,

że ja i ty

tak trudno wierzyć mi w to.

Popatrz na chmury,

może zaraz spadnie deszcz.

Uschnięte liście i wiatr

w głównej z jesiennych ról.

Zbyt późny świt.

Wilgoci zapach od pól

i ognisk dym

wpleciony w mglisty szal,

a u nas chłód,

choć ogień skacze po drwach.

Wstajesz od stołu,

pewnie znów musisz wyjść.

Ref.

Ze wszystkich krętych dróg,

wybrałam właśnie tę

Prowadzi tu... i gdzieś,

nie wiem gdzie.

A ty wahasz się

i chcesz i nie chcesz i łzy, a ja

ze wszystkich krętych dróg,

wybrałam właśnie tę

Prowadzi tu... i gdzieś,

nie wiem gdzie.

Okruchy słońca i cień

dawno przestały drgać

wśród szarych traw.

Zapalasz lampę, bo żal

ginących barw,

a za oknami noc,

a tu ja i ty

tak bardzo wierzyć w to chcę

Chociaż nie widać

znowu żadnej z naszych gwiazd.

Ref.

Ze wszystkich krętych dróg,

wybrałam właśnie tę

Prowadzi tu... i gdzieś,

nie wiem gdzie.

A ty wahasz się

i chcesz i nie chcesz i łzy, a ja

ze wszystkich krętych dróg,

wybrałam właśnie tę

Prowadzi tu... i gdzieś,

nie wiem gdzie.[1]

Bibliografia