Zgłoszenie do artykułu: Zegar

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Mijam go codziennie na ulicy Szewskiej

Patrzę nań – serce mu wali jak młot

Jest precyzyjny, bosko dokładny

I chociaż stary, naprawdę ładny

Chyba kocham go!

Zegar sklepowy

Co za szał

Każdy takie cudo by chciał

Jest piękny i błyszczący

I nawet w dzień gorący

On zawsze wskaże godzinę mi

Rano na Szewskiej pobladłam

Zniknął zegar (jedyny co prawdę mi powie)

Wchodzę do sklepu, oczom nie wierzę

Leży na ladzie jak w jakiejś chorobie

Pokrętła, wskazówki porozrzucane

O jakże cierpi mój ukochany!

Zegar sklepowy

Co za szał

Każdy takie cudo by chciał

Jest piękny i błyszczący

I nawet w dzień gorący

On zawsze wskaże godzinę mi

Panie, co z nim się stało?

A nic, stary jest przecież

Zmieniam go na elektryczny

Wie pani, taki z wyświetlaczem

Moooje seeerce płaaacze!

Zegar odkupię, w tym momencie

Niechaj pan gada ile to będzie…

A bo ja wiem? 500 zł, taka promocja.

Pan mi chce za 500 zł

Wcisnąć ten zdezelowany rupieć?

Sama sobie lepszy zrobię

Pana ofertę to ja mam w…

Zegar sklepowy!

Też mi szał!

Kto by taki staroć chciał!

Jest brzydki, obszarpany

Niemodny i wyświechtany

No kto by taki chciał?[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret PUK
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Alanem Pakoszem z Kabaretu PUK z 10 maja 2017 r.