Zielony płomień

Zgłoszenie do artykułu: Zielony płomień

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W dąbrowy gęstym listowiu

błyska zielona skra:

trzepoce z wiatrem jak płomień

mundur harcerski nasz.

Czapka troszeczkę na bakier,

dusza rogata w niej,

wiatr polny w uszach i ptaki

w pachnących włosach drzew.

Tam, gdzie się kończy horyzont,

leży nieznany ląd,

ziemia jest trochę garbata,

więc go nie widać stąd.

Kreską przebiega błękitną,

strzępioną pasmem gór,

żeglują ku tej granicy

białe okręty chmur.

Gdzie niskie niebo usypia

na rosochatych pniach,

gdziekolwiek namiot rozpinam,

będzie kraina ta.

Zieleń o zmroku wilgotna

z niebieską plamką dnia,

cisza jak gwiazda ogromna

w grzywie złocistych traw.

W dąbrowy gęstym listowiu

błyska zielona skra:

trzepoce z wiatrem jak płomień

mundur harcerski nasz.

Czapka troszeczkę na bakier,

lecz nie poprawiaj jej.

Polny za uchem masz kwiatek,

duszy rogatej lżej.[1]

Bibliografia