Zgłoszenie do artykułu: Zocha

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Poznałem dziewczynę –

kwiat nieziemski, cud.

I w jednej chwili spokój mój

Runął u jej stóp.

Poczciwa twarz, anielski włos,

I romantyczna dusza

Wszystko to sprawia, że

Wciąż w głowie mi się tłucze:

Ref.:

Zocha, ja cię kocham

Zachłysnąłem się tobą,

Jak nurek pod wodą.

Zocha, ja cię kocham

Nieprzytomnie w dodatku

Jak kierowca po wypadku!

Zocha

Nie chcę od ciebie nic –

Wystarczy mi twój majątek,

I żeby tatuś Zosi

Dał nam willę na początek!

Nie mogę wprost uwierzyć,

Że ja tak ciebie kocham,

Że aż bym chciał uderzyć

Lub rozszarpać cię, Zocha!

Ref.:

Zocha, ja cię kocham

Zachłysnąłem się tobą,

Jak nurek pod wodą.

Zocha, ja cię kocham

Nieprzytomnie w dodatku

Jak kierowca po wypadku!

Zocha

Przez ciebie moje serce

Wciąż szlocha i krzyczy,

Dlaczego z mym uczuciem

W ogóle się nie liczysz.

Oziębła jesteś jak lodowiec,

Jak zamknięta huta!

Kochaj mnie – bo coś sobie zrobię,

Albo dla ciebie będę brutal! Wariat! Dzikus! Ach!

Ref.:

Zocha, ja cię kocham

Zachłysnąłem się tobą,

Jak nurek pod wodą.

Zocha, ja cię kocham

Nieprzytomnie w dodatku

Jak kierowca po wypadku!

Zocha

Choć, jak dłużej się człowiek zastanowi,

To różne rzeczy przychodzą do głowy:

Na przykład taka, że miłość jest ulotna,

I szybko odchodzi,

I tak szybko odchodzi

I tak szybko odchodzi,

Jak farba za starej łodzi!

Zocha, już cię nie kocham –

Swoją szansę straciłaś,

Bo dla mnie miła nie byłaś!

Zocha, z serca wynocha,

Miłość z tobą jest piękna

Jak ręka w drzwiach ściśnięta.

Zocha, już cię nie kocham

Bo straciłem na wadze,

Jak na wojnie kamikadze.

Zocha, z serca wynocha,

Mam cię po dziurki w nosie –

Utraciłem moją Zosię...[1]

Bibliografia

1. 

Gurłacz, Grzegorz
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka