Zgłoszenie do artykułu: Zofija

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na leśnym, na biwaku

piechurów siadło trzech.

Zmęczeni byli setnie:

ćwiczebny marsz nie śmiech.

Aż tu zagwizdał ptak

i las trelami gra,

i słyszysz ty i ja:

Zo-fi-ja, Zo-fi-ja!

Rzekł pierwszy marzycielsko:

„Koledzy, głowę dam,

że jakieś dziewczę śliczne

ten ptaszek wróży nam.

I chciałbym wiedzieć ja,

kto z nas to szczęście ma:

dla kogo woła ptak:

Zo-fi-ja, Zo-fi-ja!”

Rzekł drugi obojętnie:

„To chyba jakiś błąd,

ja myślę o Regince,

więc po co Zofia, skąd?

Nie dla mnie więc ten ptak

piosenkę czułą gra;

nie dla mnie woła ptak:

Zo-fi-ja, Zo-fi-ja!”

A trzeci w śmiech i mówi:

„Rozumem wróżbę mierz!

To wilga nas ostrzega,

że będzie kapał deszcz.

I żołnierz musi dbać,

by w suchym miejscu spać,

bo cała z wody ta

Zo-fi-ja, Zo-fi-ja!”[1]