Żołnierski, szary płaszcz

Zgłoszenie do artykułu: Żołnierski, szary płaszcz

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jesienna słota, wicher, mrok,

za rzeką wrogów śpiew.

Ja szedłem, chłopcy za mną szli

wśród lasów ciemnych drzew.

A ze mną wraz szedł w ciemny las

żołnierski, szary płaszcz.

A kiedym w polu ranny padł,

gdym leżał tam bez sił,

on jeden wtedy tulił mnie,

on jeden przy mnie był.

Przed deszczem złym okrywał twarz

żołnierski, szary płaszcz.

A kiedym z wojny wrócił zdrów,

witając matki dom,

on ze mną biegł przez biały sad,

tak bliski szczęścia łzom.

I wsiąkał matki cichy płacz

w żołnierski, szary płaszcz.

Dziękuję ci za tamte dnie,

serdeczny druhu mój,

ja nigdy nie zapomnę cię,

choć dawnom zmienił strój,

bo krew ty moją w sobie masz –

żołnierski, szary płaszcz.[1]