Żołnierze w Betlejem

Zgłoszenie do artykułu: Żołnierze w Betlejem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Smutno było, smutno Świętej Panience,

Gdy maluśki Jezus płakał w stajence

I srebrnemi łzami matce się żalił,

Gdy anieli Mu lulajki śpiewali.

Rzecze Józef: „Przy tej świętej niedzieli

jakoś nam śpiewają anieli.

Zwołam wojsko, dwie drużyny, niewiele,

Żeby było Jezuskowi weselej”.

Przybieżeli do Betlejem żołnierze,

Co tam który miał – to przyniósł w ofierze:

Koc, suchary, a w manierce łyk kawy,

A trębacze dali sygnał zabawy.

Jak zaczęli na organkach wygrywać,

Wytupywać obertasy i śpiewać,

Tyle było śmiechu, wrzawy i tłoku,

Że aż ścisnął chór anielski w obłoku.

Rozdygała się z wesela stajenka,

Uśmiechnęła się Niebieska Panienka

Do żołnierzy, najmilej szych swych gości,

A pan Jezus klaska w rączki z radości.

Święty Jezus podał wino na tacy,

Wychylili strzemiennego wojacy,

A odchodząc meldowali w pokorze:

„Pobłogosław wojsko polskie, o Boże!”[1]

Bibliografia