Zwariowane sam na sam

Zgłoszenie do artykułu: Zwariowane sam na sam

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Była świetna, co tu kryć, jak spikerka lub Miss,

Całą noc nie mogłem spać, gdy zgodziła się przyjść.

Kto mógł przeczuć wtedy, że... tak fatalnie pomyli dni.

Zwariowane sam na sam,

Ten nagły deszcz, na głowie mam włosy jak jeż.

Zwariowane sam na sam,

Nie było jej tam!

Zwariowane sam na sam,

Na dworze ziąb, angina zabierze mnie stąd.

Zwariowane sam na sam,

Czekanie bez szans.

 Ejo, ejo, ejo,

 Taki krach, a tak dobrze szło!

 Oje, oje, oje,

 Czemu pech wybrał właśnie mnie?

 Ejo, ejo, ejo,

 Pierwszy kosz, kto nie dostał go?

 Oje, oje, oje,

 Jak tak mogła urządzić mnie?

Nie dzwoniłem wściekły, dumny, cały na nie!

Kto dziś może mylić dni, kiedy spotkać się chce?

A tymczasem Lady ma nazajutrz przybyła na...

Zwariowane sam na sam,

Też padał deszcz, jej włosy się wiły jak perz.

Zwariowane sam na sam,

Nie było mnie tam.

Zwariowane sam na sam,

Na dworze ziąb, angina zabierze ją stąd.

Zwariowane sam na sam,

Czekanie bez szans.

 Ejo, ejo, ejo,

 Taki krach, a tak dobrze szło!

 Hej ju, hej ju, hej ju,

 Tak skończyło się me rendez-vous.

 Ojej, ojej, ojej,

 Jest postscriptum historii tej.

 Ołi, ołi, ołi,

 Bo to ja pomyliłem dni![1]

Bibliografia