Zapłonęły krwawe łuny

Zgłoszenie do artykułu: Zapłonęły krwawe łuny

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tytuł:

Zapłonęły krwawe łuny

Autor słów:

nieznany

Autor muzyki:

nieznany

Informacje

Pieśń została nadesłana przez Krystynę Sobiło w ramach konkursu zorganizowanego staraniem Zarządu Głównego Związku Młodzieży Wiejskiej oraz redakcji tygodnika „Nowa Wieś”. Autorem utworu był nieznany żołnierz II Korpusu Armii Polskiej we Włoszech.

Kompozytor – wspomniany bezimienny żołnierz – układał muzykę, ulegając prawdopodobnie echom dalekich wspomnień, początek melodii nawiązuje bowiem do Piosnki żołnierza, spopularyzowanej na przełomie XIX i XX w. przez stowarzyszenia śpiewacze i wykonywanie w domach w wersji nieco zmodyfikowanej w stosunku do oryginału, a bardziej zbliżonej do przedstawionej powyżej. Piosnkę napisał do słów Mieczysława Romanowskiego Co tam marzyć o kochaniu Stanisław Duniecki (1839–1870), kompozytor licznych wodewilów, melodramatów i pieśni, działający jako kapelmistrz teatru lwowskiego i krakowskiego (por. „Lutnia”, z. I, s. 61–63). Zauważone spokrewnienie obu melodii może być równie dobrze dziełem przypadku[1].

Bibliografia