10 w skali Beauforta

Zgłoszenie do artykułu: 10 w skali Beauforta

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kołysał nas zachodni wiatr,

Brzeg gdzieś za rufą został.

I nagle ktoś jak papier zbladł:

Sztorm idzie, panie bosman!

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Nie daję łajbie żadnych szans

Dziesięć w skali Beauforta!

Z zasłony ołowianych chmur

Ulewa spadła nagle.

Rzucało nami w górę, w dół,

I fala zmyła żagle.

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Nie daję łajbie żadnych szans

Dziesięć w skali Beauforta.

Gdzie został ciepły, cichy kąt

I brzegu kształt znajomy

Zasnuły mgły daleki ląd

Dokładnie, z każdej strony.

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Nie daję łajbie żadnych szans

Dziesięć w skali Beauforta!

O pokład znów uderzył deszcz

I padał już do rana.

Piekielnie ciężki to był rejs,

Szczególnie dla bosmana.

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Przedziwne czasem sny się ma

Dziesięć w skali Beauforta.[2]

Bibliografia

1. 

Halber, Adam
10 w skali Beauforta, „Angora” nr 46/2009 (http://www.angora.pl), Wydawnictwo Westa-Druk, Łódź 2009.

2. 

http://czerwonegitary.pl/teksty-piosenek,14.html
Strona internetowa zespołu Czerwone Gitary [odczyt: 26.01.2016].