Zgłoszenie do artykułu: Choinka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wszyscy siedli do barszczu i uszek

Stefan wkręca korkociąg już w winko

A ja sterczeć tu muszę i się nijak nie skuszę

Bo ja jestem pieprzoną choinką

A ja sterczeć tu muszę i się nijak nie skuszę

Bo ja jestem pieprzoną choinką

Obwiesili mnie wszystkim, co mieli

Bombki-srombki po cioci Krysi

Jeszcze od Cioci Heli sześć obskurnych gazeli

Trzysta lampek, więc wszystko mi wisi

Stefan kupił mnie wczoraj pod Obi

Lecz dziś rano mnie wciągał po piętrach

No bo spotkał pod Obi kumpla co w sieciach robi

Więc urządził z nim wigilię beta

Stoję więc, mrugam jak autoalarm

Dzieci Stefka się grzebią w prezentach

Żona Stefana Ala pyta jak smakowała

Zupa-barszcz no i karp-galareta

Nadszedł moment najgorszy w te święta

Stefan sobie przypomniał „Cicha noc”

Do „Święta noc” pamiętał, potem la la i ten, ta…

Błagam niechaj już stanie się rano

Nic dziwnego, że bunt we mnie wzrasta

Błyskam wrogo na całą rodzinę

Eh tak wyjść na ulice, wrogo nastawić szpice

Zrobić ludziom noc żywych choinek[1]

Bibliografia

1. 

Szpak, Ścibor
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka