Ciągnął konia do Zwolenia

Zgłoszenie do artykułu: Ciągnął konia do Zwolenia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie z chciwości ino z nędzy

Chłop chciał sprzedać dla pieniędzy,

Swego Siwka co na polu

Przyszedł na świat w Andrespolu.

A że mieszkał w Końskowoli,

To się z chaty wygramolił

I bez żony pozwolenia

Ruszył na targ do Zwolenia.

Ciągnął konia do Zwolenia,

Ale jakby od niechcenia

Kiełbasa, ogórek i sznurek.

Taka to historia życiowa.

Kuń się pręży i zapiera

Weź go chłopie pociąg tera,

Piana z pyska mu się toczy

I diabelsko świeco łoczy.

Chłop spocony, ręce sine,

Lecz nie puszcza, trzyma line

I choć kuń mu dęba staje

Za wygraną mu nie daje.

Ciągnął konia do Zwolenia,

Ale jakby od niechcenia,

Ucha ducha zawierucha

Jeden trzyma, drugi też trzyma.

Taka to historia życiowa.

Dwie godziny się mocował

O metr konia przeholował,

Wreszcie usiadł chłop na torfie

pojął, że się głupio szorpie.

Tak bez żony pozwolenia

nie zaciągnął do Zwolenia

kunia co go sprzedać miał,

bo pieniędzy trochę mieć chciał.

Ciągnął konia do Zwolenia,

ale jakby od niechcenia,

choć historia byle jaka

mądrość z niej ludowa taka

siłą konia nie przekonasz

niech się wszystkim zajmie żona.[1]

Bibliografia

1. 

Ani Mru-Mru
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Marcinem Wójcikiem (liderem Kabaretu Ani Mru-Mru) przeprowadzony 25 czerwca 2018.