Czeska piosenka

Zgłoszenie do artykułu: Czeska piosenka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

A kako se skażi

Ja sem to lubie

Wekend nad wodą

Żena i ja

Ona je welha, nohi ma długie

Mały kurdupel to sem ja

Nowiutką szkodą jadę powoli

Vodrackova w radio ticho hra

Żena nie słucha, bo je głucha

Droga je pękna jako piosniczka ta

A teżi na kocu

Sedim we dwoje

Pijemy piwo

To je raj

Sloniczko sweci

Tridiesiet stopni

Ona mi skażi: Oliwku daj

Baniak z oliwką

waży piet kilo

Żena je welka

zaweszte mi

kiedy zaczeła ceło smarowat

na same czoło leje trzi

Cztery hodiny

se opalała

kako prażeny ser usmażila

Bo to nie była żedna oliwka

Jeno paliwo, co je do grila

To se ne wrati

Pale prohaska

jej ceło, udu zawżdy bronzowe

Kako mi skażił ze smutną miną

Znajomy dohtor Hranek Skralove

To już jest konec, konec piosniczki

Niech kluk i holka to zapamęta

Znasz czeski tekst i umesz stepowat

To ne potrzebna ci żedna płenta

Znasz czeski tekst i umesz stepowat

To ne potrzebna ci żedna płenta![1]

Bibliografia

1. 

Ani Mru-Mru
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka