Dziewczyna i pejzaż

Zgłoszenie do artykułu: Dziewczyna i pejzaż

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Długo żegnał mnie Dunajec,

dziwili się ludzie,

a ty nie spytałaś nawet,

kiedy tutaj wrócę.

La li la li la,

la li la li la.

Biły w niebo Trzy Korony,

huczał wiatr po zboczach,

może nawet nie wiedziałaś,

że to ciebie kocham.

La li la li la,

la li la li la.

Pochyliły się przede mną

aż do samej ziemi

tylko wiatrem porośnięte

ostre szczyty Pienin.

Pochyliły się przede mną

wzgórza nad Czorsztynem,

a ty wciąż nie chciałaś wierzyć

w to, co ci mówiłem.

Po dolinach i po górach

biegło za mną echo,

ale mnie nie dogoniło,

byłem już daleko.

La li la li la,

la li la li la.

Przystanąłem na równinie

gdzieś nad brzegiem Wisły,

ale myślą powróciłem

do strumieni bystrych.

La li la li la,

la li la li la.

Pochyliły się przede mną

aż do samej ziemi

tylko wiatrem porośnięte

ostre szczyty Pienin.

Pochyliły się przede mną

Wzgórza nad Czorsztynem,

choć mi wreszcie uwierzyłaś,

nic już nie mówiłem.[3], [4]