Dziewczyna, której nikt nie podrywał

Zgłoszenie do artykułu: Dziewczyna, której nikt nie podrywał

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie była wcale brzydka, wręcz całkiem urodziwa

Blond włosy, ciało modelki

Pytanie więc dlaczego, no nikt jej nie podrywał

Choć miała potencjał tak wielki

W mętliku odpowiedzi krążyły nawet ploty,

Że była dziewczyną Gołoty

Ja też bym w to uwierzył, gdyby nie pewien detal

Tatuaż I love Saleta…

Poderwij mnie

No co Ci szkodzi ze mną chodzić?

Poderwij mnie

Zachętę poczuj z moich oczu

Poderwij mnie

Stoi przy tobie pragnień obiekt

Poderwij mnie

No dlaczego niby nie?

Nie była wcale głupia, doktorat z filozofii

I dwa na UJ fakultety

I chociaż na Sympatii założyła profil

Nikt do niej nie pisał niestety

Mówili więc ludziska, że sprawa jest dość śliska

Że niechęć wynika z nazwiska

Lecz najwyraźniej nikt z nich na profil nie zaglądał

Bo miała tylko nick – „Bella_blonda”

Wydawać by się mogło, że może była stara

Lecz lat miała mniej niż trzydzieści

Nie była także biedna, bo miała jaguara

Co ledwie w garażu się mieścił

Nie była pruderyjna, ale też niezbyt łatwa

Co jeszcze bardziej tu gmatwa

Bo nie zdarzyła się jej nawet przygoda z chłopem

Gdy topless leżała w Saint Tropez

I jestem tu jedyny zapewne na tej Sali

Jak taka na czole śliwa

Co wie, kiedy wybuchnie odpowiedź jak dynamit

No czemu jej nikt nie podrywał

Więc nie, bo ja tak chciałem, ja pieśniarz i poeta

W swojej zawiści tak mały

Ta pieśń to moja zemsta na tych pięknych kobietach

Co to mnie kiedyś nie chciały.[1]

Bibliografia

1. 

Szpak, Ścibor
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka