Zgłoszenie do artykułu: Frant

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Któż to? Cóż to? Co za mina?

Czyj ten zamaszysty chód?

A skąd przy nim ta dziewczyna?

Czym ją ujął? Czym ją zwiódł?

Czemu zbacza na manowce,

właśnie z tym, nie z innym chłopcem?

Oczy, oczy,

oczywiście,

to największy w pułku frant.

Kroczy, kroczy

zamaszyście,

lśniące buty, spodnie w kant.

Idzie, idzie,

i dziewczęta

zewsząd mu uśmiechy ślą,

uśmiech, uśmiech,

uśmiechnięta

każda z nich, gdy mówi z nią.

Dla mnie, mówiąc między nami,

nic dziwnego nie ma w tym,

sama, zresztą, także za nim

chętnie w ogień poszłabym.

Choć się przyznać nie wypada,

ale tak jest, trudna rada.

Oczy, oczy...[1]