Gdy odpierdoli mi na starość

Zgłoszenie do artykułu: Gdy odpierdoli mi na starość

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdy odpierdoli mi na starość

Tak circa za plus minus lat

To myślą swą ogarnę całość

Na linii wszechświat – cały świat

Osądzę, co jest złe, co dobre

Kto prawdę mówi, a kto łże

Foliową będę nosił torbę

I szkoda słów – uważał rze…

Więc teraz już ślę to przesłanie

Wnuku: w wigilię dnia wyborów

Dowód mój znajdziesz w koszu z praniem

Schowaj go lub w nim dziury porób

Gdy mi na starość odpierdoli

Rankiem, gdy wstanie blady świt

Pójdę do chłopców od Loyoli

Wyszepcę Bogu: przebacz mi

I zaopatrzę się w różaniec

Święte obrazki, wielki krzyż

Poproszę: wymyśl za mnie Panie

Sens życia i mych wrogów zniszcz

Więc już zawczasu wznoszę modły

Do Ciebie, któryś jest, gdy chcę

Bądź dla mnie wyjątkowo podły

Każ iść do diabła, pogoń mnie.

Gdy odpierdoli mi na starość

(niektórzy sądzą, że to już)

Będę ubierał się na szaro

I w ramach hobby zbierał kurz

Znajomych większość szybko zrażę

Popierdolonych tak jak ja

Wszyscy będziemy krzywić twarze

No i geriavit pić do dna

Więc kiedy znajdę się w tej biedzie,

wytknijcie, niech mi pójdzie w pięty

Choć żeby komuś to powiedzieć

To trzeba też być pierdolniętym.[1]

Bibliografia

1. 

Szpak, Ścibor
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka