Gdzie popełniłem błąd

Zgłoszenie do artykułu: Gdzie popełniłem błąd

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ja w kwestii roboty to jestem jak zegar

Dopóki nie czas, to nie tykam

I patrzę spokojnie jak termin nadbiega

I nie drgnie mi nawet mimika

Ja jestem jak torro, co czeka na byka

Ja wroga podpuszczam na ćwierci

A gdy jest tak blisko, że wręcz mnie dotyka

Zaczynam z nim swój taniec śmierci

Bo 5 minut przed, to jestem jak James Bond

Uniki, pościgi, gadżety

Lecz gdzie, no gdzie, gdzież ja popełniam błąd

Że wciąż mam kłopoty

I nieszczęścia dotyk

No a Bond to miał piękne kobiety!?

Bo termin to dla mnie granica, kres, border!

Co honor i krew ją wyznacza

Więc go nie przekraczam jak Bug albo Odrę

To on mnie jak Niemiec przekracza

Niech nikt mi ni mówi, że to jakaś wada

Tysięczne są przymioty moje

Na przykład bezradnie ja rąk nie rozkładam

Gdy z założonymi wciąż stoję

Lecz pięć minut przed

To płonę niczym lont

I wzbudzam swą energią podziw

Lecz gdzie, no gdzie, gdzie ja popełniam błąd

Że w miejscu wciąż tkwię

Przez noce i dnie

A lont jednak do czegoś dochodzi

Lecz wciąż mimo wszystko nie nurzam się w stratach

I pionu się trzymam jak człowiek

Ten cud niech wyjaśni choćby koniec świata

Co go ogłosili Majowie

Nie zniszczył go desant Saddamów Husajnów

Nie spłonął jak Giordano Bruno

Bo nie ma po prostu takiego deadlinu

Co go nie można przesunąć

Więc pięć minut przed

Jak polski jestem rząd

Meczyki, rocznice, bankiety

Lecz gdzieś, no gdzieś, gdzieś wciąż popełniam błąd

Że ja mam problemy

Porażki lub remis

No a rząd to ma… no ma… kobiety…[1]

Bibliografia

1. 

Szpak, Ścibor
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka