Gdzieś pod lasem

Zgłoszenie do artykułu: Gdzieś pod lasem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Posłuchajcie tej historii,

która kiedyś się zdarzyła

i zmieniła życie ludzi

a tak ona się zaczyna

Na Podlasiu, hen na wschodzie

Gdzieś pod lasem człowiek siedział

Na kamieniu pod topolą

Człowiek siedział sobie sam

Pustą flaszkę w ręku trzymał

Nie miał w życiu nic on już

Nikt się przy nim nie zatrzymał

Nawet jego anioł stróż

Nie miał żalu do nikogo

Pogodzony z losem siedział

W samotności swej człowieczej

Oczy zamknął ze zmęczenia

Wtem usłyszał głos z oddali

Choć nikogo tam nie było

Niebo całe rozjaśniało

Co człowieka przeraziło

Zszedł na sam dół Pan Największy

Przez ogromny skoczył rów

Nosa podtarł człowiekowi

I powiedział synu mój.

Nie ma, co tak tutaj siedzieć

Jeszcze wilka zaraz złapiesz

Idź do domu weź poduszkę

I się połóż na kanapie

No i poszedł we wsi stronę

Do zamkniętych drzwi zastukał

Przywitała go kobieta,

Której całe życie szukał

Zaprosiła go do domu

Bo na zewnątrz był już ziąb

Otuliła, pokochała

I stąd się mój ojciec wziął[1]

Bibliografia

1. 

Jaros, Jarosław
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka