Józef Wklęsłoręki

Zgłoszenie do artykułu: Józef Wklęsłoręki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Lubił patrzeć w niebo, bo koił go błękit

Już za tę wrażliwość należy mu się ukłon

Znany w okolicy Józef Wklęsłoręki

Z jedną ręką wklęsłą, a drugą wypukłą.

Józefie, Józefie Wklęsłoręki

Dzięki ci za tę historię

dzięki

Miał Józef przychylność niejakiej Irenki

Kochali się mocno, choć dziwny to układ

Doskonale pasowała do Józefa ręki

Bo była tak jak on, tu wklęsła, tam wypukła

I w knajpie brylował Józef Wklęsłoręki

By ujrzeć go gawiedź stawała na krzesłach

Bo choć we łbie był słaby, a więc w piciu cienki

To jego ręka wklęsła nigdy się nie trzęsła

A gdy gitarę chwycił, to z jego wklęsłej ręki

Melodie płynęły potokiem łez słuchaczy

Bo mocnych nie było na wklęsłe Józka dźwięki

Które wypukłą ręką potrafił wypaczyć

Aż kiedyś wiatr zawiał, a może i zawył

I świat się wkląsł wokół ręki Józefa

Gdyby nie spał akurat nie byłoby sprawy

A tak wkląsł się w tą wklęsłość i przepadł.[1]

Bibliografia

1. 

Szpak, Ścibor
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka