Krzyk po niebie

Zgłoszenie do artykułu: Krzyk po niebie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Krzyk po niebie, po obłokach

słychać przy wesołych skokach:

aniołowie święci,

radością objęci,

wyśpiewują, wykrzykują.

Nuże, bracia aniołowie,

społem z nami kompanowie,

Bóg się człekiem staje,

życie ludziom daje

zagubione, utracone.

Już i skrzydła połamali,

kiedy z radości skakali.

Michał między trzodę

zleciawszy na grudę

w bok się ubił, skrzydło zgubił.

Gabryjel, który zwiastował

Boga, także przylatował,

natrafił na dudy,

zbił biodra i udy

i szwankował, nadchremował.

Rafał, który leczył oczy

Tobijasza, gdy przyskoczy,

zbił olejek drogi

o baranie rogi

i do trzody zleciał wprzódy.

Pastuszkowie usłyszeli,

jako anieli weseli,

więc i oni wstali,

w taniec się pobrali,

dalij, dalij, podrygali.[1]