Zgłoszenie do artykułu: Luboczka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Miała coś,

nie nazwiesz tego, choćbyś pękł!

Takie coś

nieuchwytnego, jakiś wdzięk...

Jakiś styl

i czar, co bywa raz na sto...

Kto to wie,

sam diabeł chyba dał jej wszystko to!

Kiedy szła,

miasteczkiem wstrząsnął jakby grom!

A to tak

waliły chłopcom serca w krąg...

Każdy brał

do rąk harmoszkę, dla niej grał!

Każdy miał

nadziei troszkę, gdy jej śpiewał tak:

Luba, Luboczka, ech!

Widok twój zapiera dech!

Lecz ty chyba masz

zamiast serca głaz,

już nareszcie raz

wybierz kogoś z nas.

La, la, la, la, la, la, la, la,

la, la, la, la, la,

la, la, la, la, la, la, la

la, la, la la.

Ale śmiech kwitował słowa

śpiewki tej.

Dawno już ktoś zawojował

serce jej.

I ten ktoś, hen, gdzieś daleko

w jakiś dzień,

zabrał ją, lecz wciąż w miasteczku

słychać chłopców śpiew:

Luba, Luboczka, ech!

Widok twój zapiera dech!

Lecz ty chyba masz

zamiast serca głaz!

Ech, ty chyba masz

zamiast serca głaz!

La, la, la, la, la, la, la, la,

la, la, la, la, la,

la, la, la, la, la, la, la, la,

la, la, la, la, la.[1], [2]