Macieju, Macieju

Zgłoszenie do artykułu: Macieju, Macieju

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

– Macieju, Macieju, dokąd to jedzies?

A jak cie poprose ładnie,

to cię taka myśl napadnie,

ze mi odpowies!

– Macieju, Macieju, dokąd to jedzies?

– Nie potrzebujes wiedzieć, wies?

– A jak cie poprose ładnie,

to cie taka myśl napadnie,

ze mi odpowies...

– Do miasta na rynek, wies?

– Macieju, Macieju, ty mnie zabierzes!

– Kiej mi bardzo pilno, wies?

– A jak cie poprose ładnie,

to cie taka myśl napadnie,

ze mnie zabierzes...

– To se ta siądź, ino mi desków nie polom!

– Macieju, Macieju, co ty tam wiezies?

– Nie potrzebujes wiedzieć, wies?

– A jak cie poprose ładnie,

to cie taka myśl napadnie,

ze mi odpowies...

– Jabłcyska wieże, wies?

– Macieju, Macieju, ty mi jedno dos!

– Kiej mi baba porachowała, wies?

– A jak cie poprose ładnie,

to cie taka myśl napadnie,

ze mi jedno dos...

– To se ta weź, ale to zgniłe!

– Macieju, Macieju, ty mi buzi dos!

– Kiedy sie baby boje, wies?

– A jak cie poprose ładnie,

to cie taka myśl napadnie,

ze mi buzi dos...

– To se ta weź, ino mi wąsisków nie obgryź![1]

Wariant 2

Strzałka

„Macieju, Macieju, dokąd ty jedzies?”

mówione: „Nie potrzebujes wiedzieć, wies?!”

„A jak cię poprosę ładnie,

To cię taka myśl napadnie,

Ze mnie powies”.

mówione: „Do boru jadę, wies?!”

„Macieju, Macieju, ty mnie z sobą weź!”

mówione: „Nie potrzebujes wiedzieć, wies?!”

„A jak ja poprosę ładnie,

To cię taka myśl napadnie,

Ze ty mnie weźmies...”

mówione: „To se ta siądź, ino mi desków nie połom!”

„Macieju, Macieju, co ty tam wiezies?”

mówione: „Nie potrzebujes wiedzieć, wies?!”

„A jak ja poprosę ładnie,

To cię taka myśl napadnie,

Ze ty mnie powieś...”

mówione: „Jabłcyska wieżę, wies?!”

„Macieju, Macieju, ty mi jedno dos!”

mówione: „Nie potrzebujes wiedzieć, wies?!”

„A jak ja poprosę ładnie,

To cię taka myśl napadnie,

Ze mi jedno dos...”

mówione: „To se ta jedno weź, ale to zgniłe!”

„Macieju, Macieju, ty mnie buzi dos!”

mówione: „Nie potrzebujes wiedzieć, wies?!”

„A jak ja poprosę ładnie,

To cię taka myśl napadnie,

Ze mi buzi dos!”

mówione: „To se ta weź, ino mi wąsików nie obgryź!”[2]