Zgłoszenie do artykułu: Magdusia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na żołnierskim, na biwaku

jawor szumi liściem.

Spoglądają na mnie panny

ciepło, powłóczyście.

Idzie nocka, chłodna nocka,

sierpem niebo przetnie.

Spoglądają na mnie panny

zalotnie, zaczepnie.

Magduś, moja Magduś, niezapominajko,

tylko ciebie jedną kocham, ile w sercu sił,

choć nas dzielą jasne rzeki, co mijają wartko,

na żołnierskich drogach siwe mgły.

Czemu krzywo na mnie patrzysz,

czemuś mi nierada?

Wciąż masz dla mnie blady uśmiech,

słońce listopada.

Na gościńcu wiatr podnosi

kurzu drobne smugi.

Bądź mi słońcem, bądź lipcowym,

w jesienne szarugi.

Magduś, moja Magduś, niezapominajko...

Na żołnierskim, na biwaku

jawor szumi liściem.

Spoglądają na mnie panny

ciepło, powłóczyście.

Lecz żołnierskie serce wierne

nigdy nie zawiedzie.

Gdzież ty drugie takie znajdziesz,

gdzie znajdziesz na świecie?

Magduś, moja Magduś, niezapominajko...[1], [2]