Zgłoszenie do artykułu: Mówiły mu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W pewnym mieście, co leży gdzieś tam

między Szklarską Porębą a Gdynią,

mieszkał pan, co cieszył się wśród dam

zasłużenie najgorszą opinią.

Trudno by się doszukać w nim zalet,

za to wady rozwijał wytrwale,

więc dziewczęta nie kryły też wcale,

co myślą o takich jak on.

Mówiły mu, że łotr, mówiły mu, że drań,

że takie byle co, że tylko ręką machnąć nań.

Mówiły mu: Idź stąd! Mówiły mu: Ach ty!

Mówiły raz i sto, przez tyle, tyle dni.

Choć się trudno spodziewać po łotrze,

że coś z prawdy do niego dotrze,

że przeczuje, co jest w tym na dnie,

że zrozumie, a zresztą, kto wie...

Mówiły mu: Idź stąd!

Mówiły mu: Ach ty!

A czasem miały dość

i nie mówiły nic.

Trzeba sił, żeby zmienić ten świat.

Skąd dziewczyna ma wziąć tyle siły?

Słowa prawdy mówione od lat

może nawet by go odmieniły...

Tylko że on tak w oczy im patrzył,

że robiło się jakoś inaczej,

i te słowa, co miały coś znaczyć,

to nagle znaczyły nie to.

Mówiły mu, że łotr,

mówiły mu, że drań,

że takie byle co,

że tylko ręką machnąć nań.

Mówiły mu: Idź stąd!

Mówiły mu: Ach, ty!

Mówiły raz i sto,

przez tyle, tyle dni.

I kto by się spodziewał po łotrze,

że coś z prawdy do niego dotrze,

że przeczuje, co jest w tym na dnie,

że zrozumie, że wszystko już wie.

Mówiły mu: Idź stąd!

Mówiły mu: Ach, ty!

I się zmieniło coś,

i potem za nim szły.

Mówiły mu, że łotr,

mówiły mu, że drań,

że takie byle co,

że tylko ręką machnąć nań.

La la la la la la...[2]