Zgłoszenie do artykułu: Na biwaku

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

„Już nie szumią płaczące wierzby

na wojenny, na krwawy los”.

Ziemi ojców pocisk nie rzeźbi –

dzień spokojny, spokojna noc!

Na biwaku śpiewają chłopcy

partyzancką, daleką pieśń,

której echo budzi po nocy

już uśpioną wśród lasów wieś.

Dzień spokojny, spokojna noc!

Po co dawną przypominać pieśń –

o dziewczynie, co płakała w głos,

o pocisku, który spalił wieś?

Dym ogniska załzawił oczy,

ogień przygasł i umilkł śpiew.

Już zasnęli chłopcy w namiocie

snem spokojnym jak poszum drzew.

Tylko wioska tej nocy nie śpi,

jeszcze słucha spóźnionych ech

partyzanckiej, dalekiej pieśni,

w której zastygł smutek i gniew.

Dzień spokojny, spokojna noc.

Nowe pieśni już układa czas ludziom,

którzy przerzucili most

z ziemi aż do niedosiężnych gwiazd.[1], [2]