Na kopie siana

Zgłoszenie do artykułu: Na kopie siana

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Na kopie siana, leżałem z rana,

Ja, Wojtek, Maciek i Kuba;

drzymałem mile, przy dobrej chwile,

wej Bartos woła: ach, zguba!

Kochany Wojciechu! Bierz się do pospiechu;

owo coś z nieba wielkiego,

jak góra, by chmura, na dół się toczy,

błyszczy się przedziwnie, aż bolą oczy.

Oj, oj, oj, wstawajcie, prędko uciekajcie,

coś złego.

Budziłem dobrze, kijem po żebrze

Maćka i Kubę śpiącego;

Wstań miły szwagrze! Coś Bartek gawrze;

Pójdźmy no wszyscy do niego:

czego tam on ryczy, jako na basicy,

tak grubo wrzeszczy na dole.

Biegliśmy wszyscy trzej prędko po roli,

Maciek padł i krzyczy: głowa mnie boli;

jak boli, tak boli, weźże mnie powoli

mój Kuba.

Leży na polu, z wielkiego bólu,

stękać już Maciek nie może;

ratujcie, prosi, głowę podnosi,

alić go Kuba wspomoże;

Wciągnął do budy, położywszy dudy,

głowę onemu obwinął.

A skoro to ujrzał Tomek przy domie,

biegł prędko do budy, on leży w słomie;

trochę go poruszył i słomą popruszył,

i wyszedł.

Gdy tak stoimy, wspólnie radzimy,

Chrystus się z Panny narodził:

Anieli grają, wdzięcznie śpiewają,

aże się Maciek obudził;

Wesoła nowina, Panna rodzi Syna

w stajni, w miasteczku Betlejem;

Weź Kuba barana, ja koszyk gruszek;

i baryłkę wina, by się ta dziecina

cieszyła.

A ty zaś Rochu, pięknego grochu

weźmij na plecy z pół wora;

pod jednym dachem mieszkasz ze Stachem,

daj Mu tłustego kaczora;

niech weźmie w kobielę, bądzie na niedzielę;

terazże idźmy wraz wszyscy

oglądać na ziemi to Boże Ciało,

co się dla nas ludzi zbawieniem stało;

już tam są Anieli, bośmy ich widzieli

na szopie.

Ty Tomku brachu, bądźże bez strachu,

chociaż tam jest Józef stary;

za wszystkich gadaj, ofiary składaj,

boś ty był w szkołach u fary;

a my naokoło, zagramy wesoło

temu Dziecięciu małemu:

Sol fa mi, ut re dum, ra ra ra, Panie,

dajemyć podarki, jak kogo stanie;

przyjmij nas w tej sprawie, daj niebo łaskawie,

daj! Amen.[1]

Bibliografia
Finansowanie

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007–2013.