Nie masz to jak partyzanty

Zgłoszenie do artykułu: Nie masz to jak partyzanty

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Nie masz to jak partyzanty,

Same chłopy eleganty,

W kupę sporą wnet się zbiorą,

No i szwabów tęgo piorą,

Chłopcy z lasu, nie desanty!

Gdy słońce zajdzie za lasy,

Już w rzędzie stają dryblasy.

Drużynowy chłop morowy

Prowadzi nas dziś na łowy,

Będziem szpiclom ścinać głowy!

Szwabów ślemy wprost do nieba.

Na diabła nam ich tu trzeba!

Z dobrym chłopem się napijem,

Wójta drania fest obijem,

Służył Niemcom, pies go drapał!

Gdzie pójdziemy, wszędzie jest ruch,

Każdy chłopak w polu jest zuch.

Tu poczta, tam gmina,

Tu stacyjka, tam szyna,

W posterunek granatami! Buch, buch, buch!

Takie partyzanckie życie

Prowadzimy znakomicie,

Chociaż goło, lecz wesoło,

Radujem się wszyscy wkoło

Kiedy znowu będzie bicie!

Maszerujem polem, lasem,

Przymierając z głodu czasem,

A gdy spotkamy dziewuchę

Nie przepuścim jej „psiajusze”,

No i pocałujem czasem![1]

Wariant 2

Strzałka

Nie ma to jak partyzanty,

Same chłopy eleganty.

/W kupę sporą wnet się zbiorą,

No, i szwabów mocno spiorą

Chłopcy z lasu i desanty./bis

Nasze partyzanckie życie

Prowadzimy znakomicie.

Z dobrym chłopem się napijem,

Wójta, drania, w mordę bijem,

Że im służył, pies go trącał./bis

Nim słońce zajdzie za lasy,

Już wszędzie stają dryblasy.

/Nasz komendant – chłop morowy

Prowadzi nas dziś na łowy.

Będziem szpiclom ścinać głowy./bis

Idziem sobie borem, lasem,

Przymierając z głodu czasem.

/A gdy złapiem gdzieś dziewuchę,

Nie przepuścim ją, psiajuchę,

No, i pocałujem czasem./bis

Jak to miło walczyć z nami,

Gdy jesteśmy w nocy sami.

/Tu poczta, tam gmina,

Tu stacyjka, tam szyna.

Żandarmerię granatami bum! bum! bum!/bis[2]