Zgłoszenie do artykułu: Niedługo

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Wśród nocy ciemnej, niedługo może,

Trąbka do boju zawoła,

Na niebie jasne powstaną zorze,

Rankiem opuścim swe sioła.

Patrzył już pewnie nie będę długo,

W chabrowe, cudne twe oczy,

Pójdziemy lasem, hen, poza strugą,

Żal twoje serce zamroczy.

Po raz ostatni, dziewczyno droga,

Łzy twe gorące scałuję,

Westchniesz cichutko, może do Boga;

Ja z swą kompanią wędruję.

Wraz z kolegami wyjdę o świcie

W polskie szerokie to pole,

Sięgniemy śmiało po nowe życie,

Polepszym chłopską już dolę.

Jeżeli padnę od zimnej kuli,

Ty mnie nie żałuj, dziewczyno,

I tylko powiedz mojej matuli:

Za Polskę chłopi tak giną.

A kiedy zginę od zimnej kuli,

Ty mnie, dziewczyno, nie żałuj,

Ziemia mnie polska miękko utuli,

Ty krzyż na grobie ucałuj.

Ty krzyż ucałuj na moim grobie,

Brzozę mi zasadź płaczącą,

By mi szumiała zawsze o tobie,

Pachniała wiosną kwitnącą.[1]

Wariant 2

Strzałka

Wśród nocy ciemnej może niedługo

Trąbka do boju zawoła,

Na niebie jasne powstają zorze,

Rankiem opuścim swe sioła.

Pójdziemy wszyscy wraz z kolegami

W polskie szerokie to pole,

Pójdziemy walczyć o nowe życie,

O lepszą dla ludzi dolę.

A gdy ja zginę od wroga kuli,

Ty mnie, dziewczyno, nie żałuj,

Polska mnie ziemia cichutko utuli,

Krzyż na mym grobie ucałuj.

Ty krzyż ucałuj na moim grobie,

Posadź mi brzozę szumiącą,

By mi szumiała piosenkę o tobie,

Pachniała wiosną kwitnącą.[2]

Wariant 3

Strzałka

Wśród nocy ciemnej, niedaleko może,

Trąbka do boju nas wzywa.

/Na niebie jasne już powstają zorze.

„Rankiem opuścić swe sioła”./bis

A jeśli zginę od zimnej kuli,

Ty mnie, dziewczyno, nie żałuj,

/Powiedz, ach, powiedz do mojej matuli,

Że polscy żołnierze giną./bis

A jeśli zginę od zimnej kuli,

Ty mnie, dziewczyno, nie żałuj,

/Ziemia mnie polska cichutko utuli,

Ty krzyż nad grobem ucałuj./bis

Ty krzyż ucałuj nad moim grobem,

Zasadź mi brzozę szumiącą,

/By mi szumiała piosenkę o tobie,

Pachniała wiosną kwitnącą./bis[2]