Oddział partyzancki

Zgłoszenie do artykułu: Oddział partyzancki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Oddział partyzancki w noc ciemną się wlecze

wicher ziębi ciała i deszcz z góry siecze,

wokół las ponury, nie ma żadnych dróg,

komendant ostrzega, że w pobliżu wróg.

Lecz nikt się nie lęka, nie traci nic ducha,

chociaż wróg w pobliżu, choć wicher i plucha,

każdy pragnie walki, ma gotową broń,

i ściska karabin, że aż pęka dłoń.

Idą w bój, by zniszczyć Hitlera złe hordy,

znieść karne obozy, bezprawie i mordy,

usunąć na zawsze dzikiej śmierci lęk,

wyzwolić ojczyznę, której słychać jęk.

Dzień i noc spędzają w ponurej dąbrowie,

wszyscy wytrzymali, bo chłopscy synowie,

dzielnych partyzantów wydał szary lud,

wydała go praca, udręka i głód.

Pożegnali matki, swe dzieci i żony,

bo na bój wezwały Chłopskie Bataliony,

pożegnali łany w kłos idących zbóż,

i poszli, choć smutek wionął z chłopskich dusz.[1], [2]