Oj, ciężkie czasy!...

Zgłoszenie do artykułu: Oj, ciężkie czasy!...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Oj, ciężkie czasy rekruta leguna,

Gdy tak wygląda jak zmoczony kot.

Przed każdą szarżą pręży się jak struna,

Dzień cały tłucze się w prawo, w lewo zwrot.

Nawet przed starszym trzeba „baczność” stać,

Bo przy raporcie mogą szkołę dać.

Mundur mi dali i karabin dali,

I do kompanii zagnali mnie wnet.

Na wierną służbę przysięgać kazali

Na lądzie, w morzu, w bitwie i het, het.

Nawet przed starszym...

O szóstej rano już dyżurny budzi,

Wstańże, rekrucie, bo już wstawać czas!

I tyle tylko jest koszarach ludzi,

Na gimnastykę wypędzają nas

Nawet przed starszym...

A czasem z miotła człek służy Ojczyźnie,

Zamiata ganki, sale, też i sień.

Niejedno przy tym szturchnięcie obliźnie,

Kiedy cię przeklną, trzeba stać jak pień!

Nawet przed starszym...

I do kantyny czasem po kiełbasę

Albo po piwo kapral powi...kurz!

Oj, ciężkie rekrut ma przy wojsku czasy!

„Rekrucieńskie ścierwo! W tył zwrot! Marsz!” I już.

Nawet przed starszym...[1], [2]