Pieśń o Mackie Majchrze

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń o Mackie Majchrze

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

A rekiny w oceanie

mają zębów pełen pysk.

Macheath ma w kieszeni majcher,

lecz kto widział jego błysk?

A w Tamizy toń zieloną

wpadnie nagle ten i ów.

Czy to dżuma, czy cholera?

Nie, to Mackie krąży znów.

A w niedzielny, piękny ranek

trup osuwa się na bruk –

Mackie Majcher znikł za rogiem,

ale któż go widzieć mógł?

Kiedy rekin krwią się splami,

krew w pamięci musi trwać...

Mackie nosi rękawiczki,

żeby nic nie było znać.[1], [2]