Pieśń o młynarce z opt. Sztygar

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń o młynarce z opt. Sztygar

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

O młynareczce z pewnej wsi

Młody rybak ciągle śni.

Ona z niego śmieje się,

Że to nie dla niej mąż, ach nie.

Raz powiada do niej tak:

„Gdy ci zaufania brak,

Niech nas połączy ksiądz”.

A ona na to drwiąc:

Wybacz, ale miłość twa

Na nic mi się dzisiaj zda,

Wybacz i nie gniewaj się,

Żegnaj wiec, żegnaj więc,

Zapomnij mnie!

Z dumnym czołem poszła w świat

I bawiła parę lat.

Gdy wróciła do wsi swej,

Duma znikła z czoła jej.

Do rybaka zwraca się:

Niegdyś wszak kochałeś mnie,

Więc mnie pocieszyć dzisiaj chciej.

Lecz rybak rzekł jej:

Wybacz, ale...[2]