Pieśń o pomoc Koronie polskiej w czasie wojny

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Boże łaskawy, przyjmij płacz krwawy

Upadających ludzi:

Sercem wzdychamy, łzy wylewamy,

Niech prośba łaskę wzbudzi.

Polska korona, wielce strapiona,

Żebrze Twej łaskawości:

Jednejże matki, niezgodne dziatki

Szarpają jej wnętrzności.

A nieprzyjaciel wziął sobie za cel,

Ach! Nieszczęśliwa dolo! –

Z tak znamienitej Rzeczpospolitej

Uczynić dzikie pola.

Już nie masz dawnych rycerzy sławnych,

Ręka tyrańska znosi;

Młódź się została, i tonie cała.

Śmierć ranne żniwo kosi.

Gdzież są rycerze, bitni żołnierze,

Gdzież męztwo ich i siła?

Z niemi pospołu poszła do dołu,

W grobie się położyła.

Ani gromada, ni ludzka rada,

Plac wygrywa w potrzebie:

Szabla tępieje, serce truchleje,

Gdy Boże niemasz Ciebie.

Nic nie pomoże, ach mocny Boże!

Roztropność i potęga,

Gdy Twój żarliwy, miecz sprawiedliwy,

Za grzechy nas dosięga.

Najwyższy Panie, mocny hetmanie,

Dobądź oręża Twego,

Uśmierz pogany, ulecz nam rany,

W sławie imienia Twego.

Bądź tarczą mocną, dzienną i nocną,

Załóż granice złemu;

Rozprosz tyrany, daj pożądany

Pokój dziedzictwu Twemu.[1]

Bibliografia