Piosenka o legonie

Zgłoszenie do artykułu: Piosenka o legonie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Czemuż ty, legonie(1),

Pod jaworem stoisz?

Czy się wieszać myślisz?

Czy się Wilka(2) boisz?

/Bumstadra rżnij, grajku,

Bumstadra od ucha,

Bumstadra niech tańczy –

Hej, moja dziewucha./bis

Wieszać się nie myśle,

Wilka się nie boję,

Czekam na dziewczynę,

Pod jaworem stoję.

Bumstadra rżnij, grajku...

Pokochać musiała,

Choćby w tajemnicy,

Bom się jej zalecać

Zaczął... w okiennicy.

Bumstadra rżnij, grajku...

Wczoraj mi na ucho

Szepnęła Aniela,

Że za męża gwałtem

Chce „obywatela”(3).

Bumstadra rżnij, grajku...

Więc jej przysięgnąłem

Miłość całe życie,

Na lądzie, na wodzie,

W powietrzu i... skrycie.

Bumstadra rżnij, grajku...

Legonie, bądź czujny,

Złapią cię „kanarki”(4)

I nie zdołasz nawet

Wypić jednej czarki.

Bumstadra rżnij, grajku...

W raporcie napiszą:

Legon Ignac Ruski

Chciał jechać do dziewki,

A nie miał przepustki.

Bumstadra rżnij, grajku...

Mają ci zaś później

Z nóżkami skuć dłonie,

To lepiej zawczasu

Powieś się, legonie.

Bumstadra rżnij, grajku...[1]


(1) legon lub legun – charakterystykę legionisty, żołnierza polskiego walczącego u boku obcej armii, zamieścili redaktorzy okopowego pisma „Mina”, wydawanego w kompanii technicznej w Legionowie na Wołyniu (nr 3 z 9 kwietnia 1916):

„Jest to typ nowy, zrodzony dopiero w czasie obecnej wojny, a już pełen zagadek, stron jasnych i ciemnych, interesujący jak pensjonarka, – ‘legun’ to nie jest ‘cywil’, choć takim trąci, zwłaszcza gdy się go tytułuje ‘obywatel’, to nie jest żołnierz, bo nie posiada poczucia karności i obowiązku i poszanowania dla szarż, i nie jest urzędnikiem, bo urzęduje chyba wtedy, kiedy ma chęć do tego, jest to, żeby powiedzieć, indywiduum zupełnie odrębne od urodzonych dotychczas, jest to stwór stworzony zgoła nie na podobieństwo dotychczasowych tworów, oryginalny, a jednak mimo wszystkiego polski, szczerze polski. Twór ten ma liczne nazwy i przezwiska. Na ‘Hinterlandzie’ zowią go ‘łazikiem’, ‘dekownikiem’, w szpitalach ‘garusem’, na etapach ‘relutonem’, na linii ‘bomberakiem’, ‘obijakiem’, etc.”

(2) Wilk – komendant placu w Kętach. Pseudonimu tego używał Wilhelm Wyrwiński „Wilk” (1882–1918), malarz i grafik, od 29 września w Legionach, chorąży 5 pp, dowódca plutonu w kompanii ppor. Leopolda Kuli „Lisa”, legionista VI batalionu, porucznik z 1 listopada 1916 r., zginął w obronie Lwowa jako dowódca pociągu pancernego „Piłsudczyk”.

(3) „obywatel” – strzelec

(4) „kanarki” – popularna w Legionach Polskich nazwa żołnierzy i oficerów Żandarmerii Polowej Legionów Polskich. Nazwa pochodziła od koloru żółtych wyłogów na kołnierzach mundurów.

Wariant 2

Strzałka

Czemuż ty, legonie(1),

Pod jaworem stoisz?

Czy się wieszać myślisz?

Czy się Wilka(2) boisz?

/Bumstadra rżnij, grajku,

Bumstadra od ucha,

Bumstadra niech tańczy –

Hej, moja dziewucha./bis

Wieszać się nie myśle,

Wilka się nie boję,

Czekam na dziewczynę,

Pod jaworem stoję.

Bumstadra rżnij, grajku...

Legonie! Legonie!

Dziewka nie szalona,

Żeby się jej chciało

Pokochać Legona.

Bumstadra rżnij, grajku...

Pokochać musiała,

Choćby w tajemnicy,

Bom się jej zalecać

Zaczął... w okiennicy.

Bumstadra rżnij, grajku...

Wczoraj mi na ucho

Szepnęła Aniela,

Że za męża gwałtem

Chce „obywatela”(3).

Bumstadra rżnij, grajku...

Więc jej przysięgnąłem

Miłość całe życie,

Na lądzie, na wodzie,

W powietrzu i... skrycie.

Bumstadra rżnij, grajku...

Legonie, bądź czujny,

Złapią cię „kanarki”(4)

I nie zdołasz nawet

Wypić jednej czarki.

Bumstadra rżnij, grajku...

W raporcie napiszą:

Legon Ignac Ruski

Chciał jechać do dziewki,

A nie miał przepustki.

Bumstadra rżnij, grajku...

Mają ci zaś później

Z nóżkami skuć dłonie,

To lepiej zawczasu

Powieś się, legonie.

Bumstadra rżnij, grajku...[2]