Zgłoszenie do artykułu: Płaszcz

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Lał mocny deszcz przez całą drogę,

ja miałem płaszcz – a ona nie.

Ten prosty fakt – straszną pogodę

zamienił w raj i piękny sen.

Pobiegłem więc szybko w jej stronę:

„Wejdź pod mój płaszcz – osłonie Cię,

pod płaszczem tym pójdźmy we dwoje

tam dokąd chcesz – choć leje deszcz.”

Dałem jej płaszcza skraj –

ona mi dała raj,

miała bowiem coś w sobie z anioła.

Dla niej płaszcz – dla mnie raj

wokół deszcz – w sercu maj

raj za płaszcz, płaszcz za raj i maj!

I szliśmy w dal wśród deszczu kropli,

wsłuchani w szum; wtuleni w płaszcz,

nie mając nic przeciwko doli,

którą zgotował klimat nam.

Choć każdy z nas na co dzień woli

słoneczny blask i ciepły wiatr,

chciałem by deszcz lał wciąż do woli,

chociażby potop groził nam.

Dałem jej płaszcza skraj –

ona mi dała raj,

miała bowiem coś w sobie z anioła.

Dla niej płaszcz – dla mnie raj

wokół deszcz – w sercu maj

raj za płaszcz, płaszcz za raj i maj!

Lecz każda z dróg – nawet gdy leje –

gdzieś kończy się i ma swój kres;

po burzy Bóg nadesłał tęczę

i skończył się mój piękny sen.

I nadszedł czas, gdy mą nadzieję

ktoś zabrał hen – dziś nie wiem gdzie,

i poszła w dal i w zapomnienie

dziewczyna, którą dał mi deszcz.

Dałem jej płaszcza skraj –

ona mi dała raj,

miała bowiem coś w sobie z anioła.

Dla niej płaszcz – dla mnie raj

wokół deszcz – w sercu maj

raj za płaszcz, płaszcz za raj i maj![1]

Bibliografia

1. 

Zespół Reprezentacyjny
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Markiem Karlsbadem (kierownikiem Zespołu Reprezentacyjnego) przeprowadzony 20 czerwca 2018.