Północ już była

Zgłoszenie do artykułu: Północ już była

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Północ już była, gdy się zjawiła

nad bliską doliną jasna łuna,

którą zoczywszy i zobaczywszy

krzyknął mocno Wojtek na Szymona:

Szymonie kochany,

znak to niewidziany,

że całe niebo czerwone!

Na braci zawołaj, niechaj wstawają,

Kuba i Mikołaj niech wypędzają

barany i capy,

owce, kozły, skopy

zamknione.

Na te wołania z smacznego spania

porwał się Stach z Grześkiem i spadł z broga,

Maciek truchleje, od strachu mdleje,

woła: Uciekajcie, ach, na Boga!

Grześko żebro złomał,

Stach na nogę chromał,

bo ją w kolanie wywinął.

Oj oj oj oj oj oj – Pawełek woła –

uciekaj, dlaboga, gore stodoła,

pogorzały szopy

i pszeniczne snopy,

jagnięta.

Leżąc w stodole, patrząc na pole

ujrzał Bartos stary anioły,

którzy wdzięcznymi głosami swymi

okrzyknęli ziemskie padoły:

Na niebie niech chwała

Bogu będzie trwała,

a ludziom pokój na ziemi.

Pasterze, wstawajcie, witajcie Pana,

pokłon Mu oddajcie, wziąwszy barana,

skoczno Mu zagrajcie,

głosy zaśpiewajcie

zgodnymi.[1]

Wariant 2

Strzałka

Północ już była,

gdy się zjawiła

nad lwowską doliną

jasna łuna.

którą zoczywszy

i podskoczywszy

krzyknął głośno sierżant

na leguna(1):

Kaziku kochany,

nie bądźże zaspany,

bierz prędko karabin,

wal na alarm.

Patrz tam od zachodu

znów wieś się pali,

a tu ode wschodu

znów Rusin wali.

Załoga niech wstanie

i zaraz tu stanie

gotowa.

Wnet się zebrali

i w mig pognali

tam, gdzie ostry atak

wróg rozpoczął.

Porucznik wskazał,

potem rozkazał

kontratak i naprzód

pierwszy skoczył.

Na bagnety poszli,

do okopów doszli

i z furią rzucili

się na wroga.

Hura, hura, naprzód!

nasi wołali.

Rusini widząc to

zaraz wyrwali,

broń wszyscy rzucili,

rannych zostawili,

heroje(2).

Atak odparty,

czuwają warty,

wiara zaś w oborze

się zebrała.

I po wojańsku

i chrześcijańsku

przy żłobie kolędy

odśpiewała:

Jezusie nasz miły,

dodajże nam siły

w tej wielkiej potrzebie

kresowej.

Spraw, by nam Ojczyzna

cała powstała

i by przodków puścizna

nam się ostała!

Bronić jej będziemy,

to ci ślubujemy,

nasz Boże![4]


(1) Legun – potoczna nazwa legionisty.

(2) Heroje – z ukraińskiego „bohaterzy”. Tu w znaczeniu pogardliwie przeciwstawnym „tchórze”.

Bibliografia
Finansowanie

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007–2013.