Polonez warszawski

Zgłoszenie do artykułu: Polonez warszawski

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Chociaż tyle w świecie miast,

więcej niż na niebie gwiazd,

tu najpiękniej płynie czas,

najbliższa sercu jest Warszawa.

Nikt już nie odejdzie stąd,

drogi jest nam każdy kąt,

dzieło naszych serc i rąk,

nasza duma, nasza sława.

Tu zaułków dawnych cień

z gruzuśmy do gwiazd podnieśli,

tu przepływa dzień za dniem

niby nuta naszej pieśni.

Śmieje się Warszawa znów

najserdeczniej, najweselej,

rozumiemy się bez słów,

jak przyjaciel z przyjacielem.

Gdzie jest taki drugi wiatr,

gdzie jest taki młody świat,

gdzie od tyłu, tylu lat

jest naszych serc gorąca przystań.

Nie nad brzegiem obcych mórz,

tylko tutaj, tu i już,

gdzie w pogodę i wśród burz

brzeg warszawski pieści Wisła.

Płynie Wisła aż od gór,

mija fala brzeg piaszczysty.

Nawet nam odmłodniał nurt

starej rzeki, naszej Wisły.

Tu opada słońca blask

w srebrnej Wisły nurty młode.

Najpiękniejsze z naszych miast

w jej spokojną patrzy wodę.

Chociaż tyle w świecie miast,

więcej niż na niebie gwiazd,

tu najpiękniej płynie czas,

najbliższa sercu jest Warszawa.[1], [2]