Pożegnanie ułana

Zgłoszenie do artykułu: Pożegnanie ułana

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tam w pękach bzu, gdzie altana,

Żegnało dziewczę ułana.

Żegnaj dziewczyno kochana,

Idę na krwawy, na bój.

Zdobędę wrogów sztandary,

Zagrają sławę fanfary,

Tylko dochowaj mi wiary,

Wrócę do ciebie, jam twój.

A gdy nie wrócę, znajdziesz w polu mój grób,

Pierwej niż z tobą, jam z ojczyzną brał ślub,

Podaj mi usta, bo już czas wsiąść na koń,

Trąbka wzywa pod broń! Szable w dłoń! Wroga goń!

Szarża! Jak wicher mkną konie,

Padł młody ułan na błonie,

W oczach zwycięstwo mu płonie,

Ojczyźnie daje swą krew.

Tam w pękach bzu, przy altanie,

Zrywa się ciche szlochanie.

Nie czekaj dziewczę ułana,

Ułan nie wróci na zew.

Znajdziesz tam w polu z brzozy krzyż, z piasku grób,

To dla ojczyzny, jak graniczny tkwi słup,

Tam ukochany rycerz twój trzyma straż,

Otrzyj łzy, osusz twarz.

Z jego krwi Polskę masz![1]

Bibliografia

1. 

Szewera Tadeusz, Straszyński Olgierd, Niech wiatr ją poniesie: antologia pieśni z lat 1939–1945, wyd. 2 poszerzone, Łódź, Wydawnictwo Łódzkie, 1975, s. 50, 51, 130.
Tekst utworu według wersji przekazanej przez Jana Mękwińskiego, Stefana Mroza i grupę byłych „Jędrusiów”.